środa, 29 kwiecień 2009

Internet Explorer 8 w ramach automatycznej aktualizacji Windows

Dzisiaj zainstalowałem IE 8 - Vista zgłosiła mi że nowa wersja jest dostępna do pobrania.

Instalator pobrał coś ok. 28 MB, wymagany restart systemu, kilka minut aktualizacji przy zamykaniu systemu, później znowu przy uruchamianiu.

Generalnie na oko różnic nie widać (a może za mało korzystałem z IE, żeby je zauważyć?), choć mam jednak świadomość, że IE 8 wyświetla strony lepiej niż IE 7.
Zresztą gdy wyświetlimy tę samą stronę równocześnie w obu wersjach można zauważyć różnice nawet na prostych stronach...

To co mnie zaskoczyło na szybko:

  • Pasek adresu ma czarne tło, wpisywany tekst też jest czarny - ktoś świetnie dobrał kontrast...

  • NIS 2008 zgłasza zagrożenie w module "Ochrona przed wyłudzeniem danych" - jeszcze nie wiem czy gdzieś można to ustawić

Później postaram się napisać coś więcej i ewentualnie dołączyć jakieś zrzuty ekranu.

Zastanawiam się też jak to wpłynie na statystyki udziału przeglądarek. W ostatnim tygodniu spadł udział Firefoksa, Opery i Chrome, wzrósł udział IE 8, 6 i 7 (o dziwo tej wersji najbardziej).

Zastanawiam się, czy teraz się to zmieni i jak w związku z tym będą wyglądać statystyki za 2-3 tygodnie (tak naprawdę można brać pod uwagę statystyki za okres od 4 do 10 maja i późniejsze, bo przecież nie każdy może od razu zainstalować aktualizacje).

Etykiety: , , ,

2 Komentarze:

O 30 kwiecień 2009 07:29, Blogger Rafał napisał(a)...

O, bardzo dobrze że wrzucili to do aktualizacji. Może w końcu wersja 8 zdominuje nad 6 i 7. Przydałoby się pozbyć tych zero-standardowych przeglądarek z rynku.

Ostatni spadek przeglądarek alternatywnych to coś zupełnie normalnego. Był to powór do "zwykłego" stanu po wcześniejszym zwiększeniu się udziału alternatywnych podczas świąt.

 
O 30 kwiecień 2009 13:45, Blogger hADeSik napisał(a)...

Myślisz, że ten skok to tylko korekta świąteczna?
Osobiście mam wrażenie, że na korektę to odrobinę za duża różnica...
W każdym razie najbliższe tygodnie pokażą co dalej :)

Natomiast obawiam się, że na zniknięcie IE6 przyjdzie nam jeszcze sporo poczekać (chyba już kiedyś tłumaczyłem dlaczego tak myślę, ale może jeszcze przyjdzie moment na takie podsumowanie).
Boję się tylko, że nie wszyscy porobią aktualizacje i podejrzewam, że sporo osób nie ma włączonych automatycznych aktualizacji (i nie bardzo wiem jak to wygląda w "wersjach nieoficjalnych").
Nie wiem też jak jest z aktualizacją dla XP - mam nadzieję, że przewidzieli tam IE8...

 

Prześlij komentarz

<< Strona główna