Co red. Macieja Gajewska z CHIPy wymyśliła i jak się popisała
Wszedłem sobie dzisiaj na planetę i w skrótach webwatch zauważyłem wiadomość o intrygującym tytule "Opera i Mozilla oczerniają Microsoft".
Po kliknięciu odnośnika trafiłem na stronę - no właśnie, jak by tu odmienić - CHIPy, gdzie pani Macieja Gajewska wysmoliła:Przeglądając dziś media internetowe z dość dużym zdziwieniem przeczytaliśmy cytowane na rzetelnych portalach wypowiedzi Mitchella Bakera z Fundacji Mozilla, jak i Hakowa Wium Lie z Opery, którzy ponownie oskarżają Microsoft o stosowanie nieuczciwych praktyk względem konkurencji.
Jak twierdzą obaj szefowie, przeglądarka Internet Explorer po aktualizacji do ósmej wersji bez pytania się użytkownika o zgodę ustawia się jako domyślna aplikacja do Internetu.
W tym momencie zapomniałem, że miałem się zająć owym oczernianiem, ale z ciekawością zacząłem szukać na rzetelnych i nierzetelnych portalach informacji, kiedy to Mitchell Baker zmieniła płeć - niestety nie znalazłem.
W związku z tym mam informację dla dziennikarzy - zapamiętajcie sobie, że Winifred Mitchell Baker (lepiej znana jako Mitchell Baker) jest kobietą.
Może poszukajcie zdjęć, i przyjrzyjcie się fryzurze Pani Mitchell - jeśli nie jesteście w stanie zapamiętać powiązania nazwiska z płcią, to może fryzura wam to ułatwi (słyszałem, że połączenie informacji z obrazami potrafi zdziałać cuda - i od razu mała podpowiedź dla mniej spostrzegawczych, że należy oglądać fryzurę z obu stron głowy, bo jeden profil jest mniej charakterystyczny od połączenia obu).
Natomiast co do informacji o krytyce IE, to niestety pani red. chipy nie podała źródła ani adresów portali, z których korzysta, ale np. na IDG znalazłem nieco inną informację, a mianowicie:Gdy użytkownik uzyskuje dostęp do upgrade'u i korzysta zeń wybierając opcję "ekspresowych ustawień", IE 8 staje się domyślną przeglądarką internetową.
Takie zachowanie potwierdza również pani red. z chipy, czyli jednak to nie żadne oczernianie, ale jak jest okazja to czemu się nie popisać swoją wiedzą i elokwencją...
Zrzut ekranu z artykułu, bo może ktoś go jednak poprawi:
PS: Dla leniwych Mitchell Baker, więcej zdjęć znajdziecie na stronach, do których odnośniki są w artykule na wiki oraz w wyszukiwarce.
5 Komentarze:
Swoją drogą, Håkon Wium Lie też się inaczej nazywa niż pani redaktor sądzi. :)
Widać że jesteś fanboyem FF. Pierwszy FF był ciekawym produktem i faktycznie niezłą konkurencją dla IE. Za to z wersji na wersje jest coraz wolniejszy i cięższy, a IE się rozwija. Ja nie używam już na co dzień ani IE ani FF bo wg mnie lepszym produktem jest Opera i Chrome(mimo że młody i jeszcze wiele błędów ma). Naprawdę nie masz co robić tylko prowadzić taki marny blog... Żebyś jeszcze o czymś ciekawym pisał. Pozdrawiam
Komentarz powyżej mnie rozwalił. :P Ciekawe skąd tyle zawiści? Jednych ciekawi jedno, innych drugie. :P Nie podoba się - nie czytaj i nie atakuj.
Pani Gajewska nie zauważyła również, że Håkon Wium Lie nie jest szefem Opery Software. :-))
Ogólnie artykuł na żenującym poziomie brukowca. Co to jest za słownictwo - "oczernia", "grzecznie się pyta", "skleroza" - i co za styl pisania... CHIP się ośmiesza dopuszczając do publikacji takie artykuły i takich redaktorów.
Podejrzewałbym, że ten artykuł jest pisany na zamówienie MS, gdyby nie jego poziom - to nie na zamówienie, to tak z głupoty i niekompetencji się napisało redaktorowi...
Nasty
Faktycznie nie przyłożyłem się do sprawdzenia wszystkich błędów - dzięki za dodatkowe spostrzeżenia ;)
Oryginał zaczyna się poprawiać - zobaczymy na ile się uda :-)
Dziękuje również autorowi za komentarz pod artykułem.
PS: Onet przedrukował oryginał, ciekawe czy też poprawią ;-)
http://wiadomosci.onet.pl/1969285,18,1,1,,item.html
Prześlij komentarz
<< Strona główna