Przeglądarki są dla mężczyzn jak kobiety... I to jakie kobiety!
Pewnie jestem zacofany, ale dopiero dzisiaj na pewnym zamkniętym forum natknąłem się na ten tekst.
Firefox
Jeżeli spotkasz na swej drodze Firefoksa, nie będziesz mógł myśleć o nikim innym. Tyle miejsca zajmie Ci w pamięci. Nawet, jeśli będzie doprowadzać Cię do szaleństwa, nie będziesz potrafił się jej pozbyć. I nie dla niej samej, ale dla tych rzeczy, które dostaje od całej rzeszy wielbicieli. Te wszystkie gadżety mogą być używane przez Ciebie, ale tylko, gdy się z nią spotykasz. Oh, gdyby inne kobiety też były tak otwarte na podarunki...
Opera
Szczupła, seksowna i twarda, będzie dla Ciebie w sam raz, jeśli podnieca Cię ten typ kobiety. Jest naprawdę dobra w sypialni, będziesz nią zachwycony. Jednakże nie pozwoli Ci zajrzeć w głąb siebie, więc pełna satysfakcja nie jest gwarantowana.
Safari
Jest ostra. Będziesz się czuł naprawdę wyjątkowo, będąc z nią. Jednakże, jest w niej coś frustrującego – kiedy tylko zaprosisz ją do domu, przyprowadzi ze sobą swoich iPrzyjaciół.
Internet Explorer
Prawdopodobnie to pierwsza kobieta, jaką przyszło Ci „wypróbować”. Jest naprawdę łatwa, ale możesz złapać jakąś infekcję.
Wiem, że można te opisy znaleźć w necie, pojawiły się też na JoeMonster (http://www.joemonster.org/art/11016/Gdyby_przegladarki_byly_kobietami) ale mimo to nie mogłem się oprzeć przed dodaniem tego wpisu :-)
Etykiety: Firefox, Internet Explorer, Opera, Safari





