środa, 29 kwiecień 2009

Przeglądarki są dla mężczyzn jak kobiety... I to jakie kobiety!

Pewnie jestem zacofany, ale dopiero dzisiaj na pewnym zamkniętym forum natknąłem się na ten tekst.

Firefox
Jeżeli spotkasz na swej drodze Firefoksa, nie będziesz mógł myśleć o nikim innym. Tyle miejsca zajmie Ci w pamięci. Nawet, jeśli będzie doprowadzać Cię do szaleństwa, nie będziesz potrafił się jej pozbyć. I nie dla niej samej, ale dla tych rzeczy, które dostaje od całej rzeszy wielbicieli. Te wszystkie gadżety mogą być używane przez Ciebie, ale tylko, gdy się z nią spotykasz. Oh, gdyby inne kobiety też były tak otwarte na podarunki...

Opera
Szczupła, seksowna i twarda, będzie dla Ciebie w sam raz, jeśli podnieca Cię ten typ kobiety. Jest naprawdę dobra w sypialni, będziesz nią zachwycony. Jednakże nie pozwoli Ci zajrzeć w głąb siebie, więc pełna satysfakcja nie jest gwarantowana.

Safari
Jest ostra. Będziesz się czuł naprawdę wyjątkowo, będąc z nią. Jednakże, jest w niej coś frustrującego – kiedy tylko zaprosisz ją do domu, przyprowadzi ze sobą swoich iPrzyjaciół.

Internet Explorer
Prawdopodobnie to pierwsza kobieta, jaką przyszło Ci „wypróbować”. Jest naprawdę łatwa, ale możesz złapać jakąś infekcję.

Wiem, że można te opisy znaleźć w necie, pojawiły się też na JoeMonster (http://www.joemonster.org/art/11016/Gdyby_przegladarki_byly_kobietami) ale mimo to nie mogłem się oprzeć przed dodaniem tego wpisu :-)

Etykiety: , , ,

Internet Explorer 8 w ramach automatycznej aktualizacji Windows

Dzisiaj zainstalowałem IE 8 - Vista zgłosiła mi że nowa wersja jest dostępna do pobrania.

Instalator pobrał coś ok. 28 MB, wymagany restart systemu, kilka minut aktualizacji przy zamykaniu systemu, później znowu przy uruchamianiu.

Generalnie na oko różnic nie widać (a może za mało korzystałem z IE, żeby je zauważyć?), choć mam jednak świadomość, że IE 8 wyświetla strony lepiej niż IE 7.
Zresztą gdy wyświetlimy tę samą stronę równocześnie w obu wersjach można zauważyć różnice nawet na prostych stronach...

To co mnie zaskoczyło na szybko:

  • Pasek adresu ma czarne tło, wpisywany tekst też jest czarny - ktoś świetnie dobrał kontrast...

  • NIS 2008 zgłasza zagrożenie w module "Ochrona przed wyłudzeniem danych" - jeszcze nie wiem czy gdzieś można to ustawić

Później postaram się napisać coś więcej i ewentualnie dołączyć jakieś zrzuty ekranu.

Zastanawiam się też jak to wpłynie na statystyki udziału przeglądarek. W ostatnim tygodniu spadł udział Firefoksa, Opery i Chrome, wzrósł udział IE 8, 6 i 7 (o dziwo tej wersji najbardziej).

Zastanawiam się, czy teraz się to zmieni i jak w związku z tym będą wyglądać statystyki za 2-3 tygodnie (tak naprawdę można brać pod uwagę statystyki za okres od 4 do 10 maja i późniejsze, bo przecież nie każdy może od razu zainstalować aktualizacje).

Etykiety: , , ,

piątek, 3 kwiecień 2009

Jednak wreszcie Firefox i Gecko wyszły na prowadzenie

W pierwszej chwili jak przeczytałem wpisy Marka i Huberta to pomyślałem, że Gemius znowu coś zmienił w sposobie wyliczania udziału w rynku przeglądarek.
Powód jest bardzo prosty - prawie miesiąc temu Marek zastanawiał się czy przełom nastąpi w przeciągu tygodnia - ja obstawiałem, że przy ówczesnym trendzie trzeba przynajmniej 2 tygodni (ten komentarz jak widać też zaginął w akcji).
Kilka dni temu sprawdzałem statystyki na ranking.pl i miałem napisać komentarz czy to może dzięki premierze IE8 czy z innych powodów przełomu nie ma. Ponieważ Firefox i Opera zaczęły spadać a IE rosnąć postanowiłem poczekać do następnej publikacji rankingu, aby zobaczyć trendy przed zbytnim puszczeniem wodzy fantazji... I już wiadomo skąd moje zdziwienie i zaskoczenie ;)
Jednak jak widać przełom nastąpił, tylko Gemius poprzednich statystyk (znaczy za wcześniejszy tydzień) nie opublikował na czas i zrobił to teraz.
Przynajmniej mam wrażenie, że to jest powód tej sytuacji:

Dla silników zmiana też jest widoczna:

Jak widać IE dominowało przez 2 tygodnie po publikacji Marka - czyli miałem rację, mogę być wróżem :D
Dla przypomnienia wcześniejszy stan:

Na wszelki wypadek w celach archiwizacji (żeby później się nie zastanawiać jak to w którym tygodniu było) zrobiłem jeszcze kilka zrzutów ;)
Dla przykładu tutaj:

widzimy, że Firefox 3 od dawna był dominującą przeglądarką (w rozbiciu na wersje).
Natomiast na tym wykresie:

widać, że przełom w wersjach przeglądarek nastąpił w listopadzie 2008 (w październiku F3 praktycznie zrównał się z IE6, a IE7 wyprzedził IE6 dopiero w lutym 2009).
Oczywiście zrzuty pochodzą z serwisu Ranking.pl.

Etykiety: , , , , , , , ,

poniedziałek, 2 marzec 2009

Komisja Europejska kontra Microsoft, a Google, Opera i Mozilla w tle

Ten post właściwie miał być komentarzem do wpisu Zbyszka, ale ponieważ nie mogłem opublikować komentarza na jego blogu (albo wpadłem do filtra antyspamowego, albo coś innego sprawiło, iż mimo wysłania komentarz się nie pojawił) postanowiłem zamieścić wpis u siebie.

Nie da się ukryć, że Gandalf potrafi pisać długie wiadomości i czasami trzeba mieć sporo czasu, żeby je przeanalizować i sensownie się do nich odnieść.

Tak też było z wpisem Mozilla nie chce wyrzucać IE z Windows!
Kilka dni temu przeczytałem go "po łebkach" gdy się pojawił na planecie, a dzisiaj znalazłem więcej czasu aby do niego wrócić.

Streszczał wpisu Zbyszka nie będę, bo sami możecie go przeczytać jeśli tego jeszcze nie zrobiliście.
Natomiast co do tematu, to może zamiast zmuszać do czegoś Microsoft należałoby zmusić naszą (nie chcę się wypowiadać odnośnie tego jak jest w innych państwach) administracją i rząd aby nie wymuszały na ludziach korzystania z Windows (np. w Polsce nadal firmy aby rozliczać się z ZUSem muszą korzystać z Płatnika, który wymaga Windows i IE)...

Może lepiej wprowadzić wymóg aby szkoły i uczelnie uczyły nie tylko na bazie Windows i MS Office ale też innych systemów i programów (choćby Ubuntu i Open Office - ale to oczywiście nie jedyne alternatywy).
Trzeba ludzi edukować, pokazywać im alternatywy oraz wyjaśniać różnice - przynajmniej w samych programach i ich działaniu oraz możliwościach.

W praktyce jak widać ludzie potrafią zainstalować inną przeglądarkę i z niej korzystać, czyli wystarczy dać im dobry wybór i coś zrobią.
Przynajmniej część z nich - oczywiście gdyby Windows nie zawierał IE byłoby lepiej, ale z drugiej strony nie można oczekiwać, że firma sama będzie działać na swoją szkodę.
Raczej należy się starać aby ludzie mogli i chcieli korzystać z innego systemu (ale nie wiem czy to realne - Windows ma cały czas ponad 99% rynku systemów operacyjnych w Polsce).

Niestety na dzień dzisiejszy mamy sytuację, w której dla wielu osób synonimem systemu operacyjnego jest Windows a np. wyszukiwarki - Google.
Na szczęście coraz więcej osób przestaje myśleć, że Internet to takie niebieskie "e" na pulpicie.

Potrzeba nam edukacji oraz alternatyw - bardzo dobrych alternatyw na wysokim poziomie oraz edukacji, bo wiele osób nawet nie wie, że jakieś alternatywy istnieją...

Etykiety: , , , , , , , , , , ,