czwartek, 4 grudzień 2008

Powrót po latach?

Witajcie :) Jak widać żyję :-)
Zdaje się, że przez jakieś 3 lata nic tutaj nie pisałem.
W tym czasie trochę się pozmieniało - zarówno w moim życiu jak i w kwestiach najczęściej poruszanych wcześniej na tym blogu.
Nie zamierzam teraz nadrabiać tego czego nie napisałem przez te lata.
Pewnie po prostu od czasu do czasu coś tu skrobnę, może założę jakiś inny blog albo blogi żeby nie mieszać zbytnio tematów, a może nie będę nigdzie więcej pisał...
W sumie to i tak nie ma znaczenia, bo tak naprawdę to chciałem przypomnieć, że żyję i zobaczyć jak teraz działa mechanizm tego bloga, czy go zostawić jak jest czy może szukać czegoś innego...

Etykiety: , , , , , ,

wtorek, 1 listopad 2005

Chwila zadumy - Biały Krzyż

Gdy zapłonął nagle świat,
Bezdrożami szli
Przez śpiący las.
Równym rytmem młodych serc
Niespokojne dni
Odmierzał czas.

Gdzieś pozostał ognisk dym,
Dróg przebytych kurz,
Cień siwej mgły...
Tylko w polu biały krzyż
Nie pamięta już,
Kto pod nim śpi...

Jak myśl sprzed lat,
Jak wspomnień ślad
Wraca dziś
Pamięć o tych, których nie ma.

Żegnał ich wieczorny mrok,
Gdy ruszali w bój,
Gdy cichła pieśń.
Szli, by walczyć o twój dom
Wśród zielonych pól
O nowy dzień!

Jak myśl sprzed lat,
Jak wspomnień ślad
Wraca dziś
Pamięć o tych, których nie ma.

Bo nie wszystkim pomógł los
Wrócić z leśnych dróg,
Gdy kwitły bzy.
W szczerym polu biały krzyż
Nie pamięta już,
Kto pod nim śpi...

W szczerym polu biały krzyż
Nie pamięta już,
Kto pod nim śpi...

Krzysztof Klenczon i Czerwone Gitary
słowa Janusz Kondratowicz
muzyka Krzysztof Klenczon

Etykiety: , ,

piątek, 10 wrzesień 2004

Zabraknie Ci psa

Ja sobie pójdę precz,
Pójdę precz daleko,
Do Zagubinowa.
W oddali zniknie
Głowa moja płowa.

Lecz jeszcze, o, pani,
Doczekasz się dnia...
Zabraknie ci psa!

Nie będę łasił się,
Do rąk twych przypadał,
A ty jak ta skała.
Nie będę skamlał,
Żebyś mnie pogłaskała.

Lecz jeszcze, o, pani,
Doczekasz się dnia...
Zabraknie ci psa!

Co uzyskuje się
Łkaniem i błaganiem?
Niechaj wie, kto nie wie:
Dziewczęce serce
Coraz bardziej twardnieje.

Lecz jeszcze, o, pani,
Doczekasz się dnia...
Zabraknie ci psa!

Ja sobie pójdę precz,
Pójdę precz daleko,
Może Patagonia.
Tak, żebyś była
Bardzo zadowolona.

Lecz jeszcze, o, pani,
Doczekasz się dnia...
Zabraknie ci psa!
Edward Stachura

Etykiety: , ,

środa, 1 wrzesień 2004

Wrzesień rozleniwia

Jakoś dzisiaj nie miałem natchnienia do pracy, zresztą nie tylko ja.
W efekcie zastosowałem zasadę: co masz zrobić dzisiaj zrób jutro - będziesz miał dzień wolnego...
Zobaczymy jak będzie jutro.

Etykiety: , ,

wtorek, 31 sierpień 2004

Koniec wakacji

i dobrze! a co!
jeszcze niech się wrzesień skończy to studenciaki też zaczną zakuwać i spokojnie będzie można wziąć urlop - chyba mi się należy? :-)

Etykiety: , ,

sobota, 28 sierpień 2004

Mam dość

Kiedy mówisz mi
Są bezpieczne wyspy
Nie wierzę
Kiedy mówisz mi
Burzę trzeba prześnić
Nie wierzę
Kiedy mówisz mi
Światło musi przeżyć
Nie wierzę
Kiedy mówisz mi
Że wierzysz, wierzysz, wierzysz
Nie wierzę

Mam dość
Nawiedzonych kochanków
Mam dość
Histerycznych poranków
Mam dość
Świętej wojny od święta
Losy świata nie leżą w naszych rękach

Mam dość
Histerycznych poranków
Mam dość
Rahitycznych kochanków
Mam dość
Waszych prawd nie pamiętam
Losy świata nie leżą w naszych rękach

Widzisz miły, myślę sobie nieraz
Że uwierzyć warto by, lecz teraz

Mam dość
Nawiedzonych kochanków
Mam dość
Histerycznych poranków
Mam dość
Świętej wojny od święta
Losy świata nie leżą w naszych rękach

Mam dość
Histerycznych poranków
Mam dość
Rahitycznych kochanków
Mam dość
Waszych prawd nie pamiętam
Losy świata nie leżą w naszych rękach
Lombard
muz.: Grzegorz Stróżniak
sł.: Małgorzata Ostrowska

Etykiety: , ,

piątek, 27 sierpień 2004

Wreszcie koniec tygodnia

Wreszcie ten tydzień się kończy...
Wreszcie się wyspałem i ogólnie mogę odpocząć - żaden klient do poniedziałku nie ma prawa mi truć ani niczego chcieć.
Oby tylko przetrwać ten weekend bez kaca ;-)

Etykiety: , ,

środa, 25 sierpień 2004

Nóż na gardle

Kolejny dzień się kończy, spać mi się chce, a tu jeszcze pełno roboty do skończenia na jutro (a raczej na rano)...
Szczerze mówiąc (a raczej pisząc) to mam na dzisiaj dość i wolałbym się trochę przespać, ale póki co wracam do pracy...

Etykiety: , ,

poniedziałek, 23 sierpień 2004

Trudne pytania

Nie, to nie o te pytania tym razem poszło ;-)
Każdy się kiedyś spotyka z pytaniami, na które trudno odpowiedzieć coś mądrego - dzisiaj padło takie:
Wujek, uzbierałem 500 zł - doradź mi jaką kartę graficzną za to kupić...
No i bądź tu mądry...
Na dobrą sprawę, to 15-letni dzieciak powinien być w tej kwestii lepiej zorientowany ode mnie...
Chwila zastanowienia i... No właśnie - za 500 PLN to nie bardzo można coś kupić, zwłaszcza do grania...
W sumie teraz karty są albo trochę poniżej 400 zł, albo później coś za 700-800 się wybierze - stanęło na tym, że i tak zaraz się szkoła zaczyna, więc zobaczymy na jesień.
Pewnie za parę miesięcy temat wróci...

Etykiety: , ,

niedziela, 22 sierpień 2004

Wino samotnych

Jeszcze jeden krok, mała wieczność
Ta minuta trwać może sto lat
Obok twoich póz niedorzeczność
Jest samotność jak lustro i walc
To twój cień objął cię chłodem szarym
Szepce ci: jesteś nikt, nie ma cię
Nie ma prawd, nie ma kłamstw
Jedno wiesz, jesteś sam
I tak będzie, zostanie jak jest
Wypij do dna
Gorzkie wino samotnych
Wypij
I ty i ja
Potrafimy z tym żyć
Śmierć oczy ma
Z wypłowiałych afiszy
W ciszy
Gorzkie wino samotnych
Wypij do dna
Jeszcze masz jakąś twarz, jakieś ciało
Celę, w której uwięził cię byt
Jeszcze się dotąd nic nie udało
Jedno wiesz, było głupio i wstyd
W pustych dni gęstą sieć zaplątany
W węzłach żył słyszysz szum ciemnej krwi
Nie ma prawd, nie ma kłamstw
Jedno wiesz, jesteś sam
Pogodzony z swą klęską ktoś... nikt...

Wypij do dna
Gorzkie wino samotnych
Wypij
Niech czarny blask
Zamigoce we szkle
W świecie ze ścian
Tylko siebie usłyszysz
W ciszy
Gorzkie wino samotnych
Wypij do dna
Jonasz Kofta

Etykiety: , ,

Pierwsze wrażenia

Właśnie jestem po pierwszym przeglądnięciu szablonu i... nawet się miło zaskoczyłem :-)
Można się troszkę pobawić, i chyba całkiem niezłe efekty osiągnąć, ale to już w wolnej chwili...
Na początek mi wystarczy, ważne że można będzie coś ciekawego zrobić.

Etykiety: , ,